top of page


Sąd nakazał przywrócić ratowniczkę do pracy
Sąd Rejonowy w Świdnicy nakazał przywrócenie do pracy ratowniczki zwolnionej z Pogotowia Ratunkowego w Wałbrzychu. Wyrok zapadł 30 września 2026 roku i jest nieprawomocny. Zgodnie z rozstrzygnięciem pracownica ma wrócić do pracy na poprzednich warunkach pracy i płacy. Sąd zobowiązał również Pogotowie Ratunkowe w Wałbrzychu do dalszego zatrudniania ratowniczki do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. Zgodnie z wyrokiem Pogotowie ma ponadto zapłacić 360 zł kosztów proces
2 dni temu1 minut(y) czytania


Spektakl dla gawiedzi
Spektakl pozorów i ślepota tłumu. Jak teatr polityczny odwraca uwagę od pełzającego kryzysu. Współczesna scena polityczna coraz rzadziej przypomina przestrzeń merytorycznej debaty o przyszłości państwa, a coraz częściej staje się jarmarcznym teatrem, w którym role są z góry rozpisane, a emocje – precyzyjnie skalkulowane. Największym sukcesem klasy rządzącej i powiązanych z nią mediów głównego nurtu nie jest jednak samo tworzenie tego spektaklu, lecz fakt, że Naród Polski, spr
13 wrz4 minut(y) czytania


Anatomia systemowej hipokryzji.
Dlaczego musimy stworzyć Narodowy System Obrony przed własnym państwem? Kiedy codziennie rano otwieram wiadomości, coraz częściej towarzyszy mi poczucie głębokiego, moralnego zgrzytu. Z jednej strony z każdego rządowego portalu, z każdej urzędniczej ambony płynie ten sam, protekcjonalny ton: musisz być przejrzysty, musisz rozliczyć każdą złotówkę, musisz udowodnić swoją krystaliczną uczciwość. Państwo, uzbrojone w najnowsze algorytmy, sztuczną inteligencję i totalną inwigilac
10 wrz3 minut(y) czytania


„On może więcej … bo był w amoku i stoi za nim …”?
Skandal w Wałbrzychu! Groził ratowniczce śmiercią, a prokuratura na to: „że to znikoma szkodliwość”. „Z oczywistych względów” ratownik medyczny wyleciał z roboty na „zbity pysk”. Szarpana klamka karetki, wyzwiska, groźby pozbawienia życia i zdrowia, a w tle sprawa medyczna. Mimo że doszło do złamania prawa i agresji wobec ratowniczki medycznej, wałbrzyska prokuratura umorzyła śledztwo. Powód? „Znikoma społeczna szkodliwość czynu”. Do dramatycznych wydarzeń doszło na początku
22 sie4 minut(y) czytania


"Ferajna broni się jeszcze...?"
28.07 br. redakcja Suweren24 zwróciła się do organów zarządczych „Szpitala Sokołowskiego” w Wałbrzychu o udostępnienie informacji publicznej, dotyczącej organizacji pracy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, funkcjonowania stanowiska p.o. Dyrektora Medycznego oraz współpracy z Zespołami Ratownictwa Medycznego. W rezultacie braku odpowiedzi (co stanowi też informację) powstają - konkretyzują się, kolejne pytania i wątpliwości. Czy prawdą jest jakoby wskazany lekarz nie posiadał
21 sie3 minut(y) czytania


„Kto kontroluje tych, którzy mają ratować?”
28 lipca br. redakcja Suweren24 wystosowała pytania do kierownictwa Szpitala dotyczące lekarza pełniącego funkcję p.o. dyrektora medycznego i prowadzącego SOR. Odpowiedź rzecznika prasowego, pani Iwony Krysiak, przyszła bardzo szybko - cyt. „zgodnie ze strukturą organizacyjną Szpitala oraz zasadami udostępniania informacji publicznej, wniosek w przedstawionym zakresie powinien zostać skierowany do Dyrektora Specjalistycznego Szpitala im. dra Alfreda Sokołowskiego w Wałbrzychu
19 sie3 minut(y) czytania


Mobbing na sygnale
Wstęp redakcyjny Do redakcji wpłynął materiał przedstawiający relację osoby związanej z wałbrzyskim ratownictwem medycznym, dotyczącą warunków pracy oraz relacji pomiędzy pracownikami a kierownictwem placówki. Autor materiału przedstawia szereg poważnych zarzutów i twierdzeń, których prawdziwość wymaga weryfikacji oraz odniesienia się do nich przez osoby i instytucje, których dotyczą. Redakcja nie przesądza na tym etapie, czy opisane w materiale sytuacje miały miejsce w przed
17 sie5 minut(y) czytania


Na sygnale na peryferiach „świata”
Z tej całej historii czytelnik zapewne zapamięta jedynie to, że w Wałbrzychu w żadnym zespole karetki pogotowia, która przyjeżdża na wezwanie do potrzebującego nagłej pomocy medycznej, nie uświadczy się fizycznej obecności lekarza. Syntetyczny opis ciągu zdarzeń przedstawia się następująco. Zespół karetki pogotowia zostaje wezwany do mieszkania pacjentki. Na miejscu ratownicy nie stwierdzają udaru mózgu i instruują rodzinę pacjentki o dalszym postępowaniu. Po kilku godzinach
15 sie3 minut(y) czytania


Dylemat wałbrzyskich rezerwowych
Powszechnie znane jest powiedzenie - wybory wygrywa się w Końskich. Mniej znana jest druga część tego powiedzenia - wybory przegrywa się w Wałbrzychu. Ale właśnie nadszedł czas na to, aby kierownictwo PiS-u poznało i zrozumiało tą drugą część. Sytuacja w wałbrzyskim PiS-ie jest teraz ciekawa. Zamiast przynosić nowe plotki, zaprzyjaźnione gołębie pytają mnie, czy wiem co knuje rezerwa. Odpowiadam im szczerze - Nie wiem i nic w tym dziwnego. Panowie Piotr Sosiński i Maciej Bado
14 sie3 minut(y) czytania


Klątwa Morawieckich
Liczba mnoga w tytule nie jest przypadkiem. Na to co zrobił Mateusz Morawiecki patrzę przez pryzmat tego co robił jego ojciec - Kornel Morawiecki. Kornela poznałem w czasach KOR-owskiej opozycji. Był to czas, w którym podział na trzy grupy społeczno-polityczne był widoczny jak na dłoni. Najliczniejsi byli oczywiście „nieobecni”, czyli ludzie, którzy omijali dużym łukiem wszystko to, od czego może boleć głowa lub dolna część pleców. Drugą grupę stanowili ludzie, których czer
2 sie5 minut(y) czytania


Oni tak po prostu mają
NFZ tonie w długach. Szpitale powiatowe walczą o przetrwanie. Kolejki do lekarzy specjalistów są coraz dłuższe, a pacjenci godzinami czekają na pomoc na szpitalnych oddziałach ratunkowych. W mediach regularnie pojawiają się informacje o problemach polskiej służby zdrowia. I nagle wybucha szpitalna bomba. Co ciekawe, tym razem nie na wałbrzyskiej prowincji, lecz niemal pod nosem Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego. Okazuje się, że młody działacz i radny Koalicji Obywatelskie
6 lip3 minut(y) czytania


Kardamonowa polityka
Poseł Sylwia Bielawska, politycznie wypromowana przez Romana Szełemeja, podobnie jak on wykazuje ogromną potrzebę obecności w mediach. Tak samo źle znosi krytykę i nieprzychylne komentarze. Również, podobnie jak jej polityczny mentor, sprawia wrażenie osoby głęboko przekonanej o własnej wyjątkowości, co tłumaczy jej dużą aktywność zarówno w Sejmie, jak i w mediach społecznościowych. Nie ma przy tym większego znaczenia, czy ma do przekazania coś istotnego, czy jedynie odczuwa
7 cze2 minut(y) czytania


Senator Kołacz-Leszczyńska odbiera nam prawo głosu!
Koalicja Obywatelska po raz kolejny potwierdziła, że ma tyle samo wspólnego z obywatelami, co w czasach PRL Milicja Obywatelska. Wałbrzyska senator Agnieszka Kołacz-Leszczyńska wraz z senatorami koalicji 13 grudnia odebrała obywatelom prawo głosu. Wszystkim pragnącym wyrazić swoją wolę w referendum, w ważnej dla nas wszystkich sprawie, pokazała symboliczny „środkowy palec”. Podczas posiedzenia Senatu w dniach 20–21 maja 2026 roku odrzucono wniosek Prezydenta RP Karola Nawrock
27 maj3 minut(y) czytania


Chłopcy "radarowcy" z Wałbrzycha
Każde egzekwowanie prawa zawiera element strachu (odstraszania), co jest jego funkcją. Ale dopiero gdy jest nieproporcjonalne, wybiórcze lub instrumentalne, można mówić o narzędziu kontroli społecznej. Jak podają różne źródła w Polsce w ostatnich latach liczba mandatów drogowych rzeczywiście była bardzo wysoka, w 2024 - ok. 3,79 mln wystawionych mandatów, wartość ok. 1,29 mld zł, w 2025 - ok. 4,05 mln mandatów, wartość ok. 1,39 mld zł. Teoretycznie rząd może szukać dodatko
22 kwi3 minut(y) czytania


Między roszczeniem a sprawczością. Analiza postawy „najpierw pieniądze” w działaniach narodowych
W debacie o odbudowie potencjału państwa i sprawczości wspólnoty regularnie powraca jeden motyw: brak pieniędzy. Padają stwierdzenia, że nie udało się czegoś zrealizować, ponieważ zabrakło środków materialnych, zaplecza finansowego, sponsorów czy wsparcia społecznego. W tle pojawia się często pretensja – że społeczeństwo nie wsparło swoich reprezentantów finansowo. Warto jednak zatrzymać się i przeanalizować to zjawisko chłodno, systemowo, bez emocjonalnej reakcji, ponieważ p
16 lut3 minut(y) czytania


Organizacja bez organizacji czyli jak się organizować oddolnie.
Połączenie sił to początek, pozostanie razem to postęp, wspólna praca to sukces. - Henry Ford. Organizacja bez organizacji – samoorganizacja Narodu i mikro-grupy oporu Historia i współczesność pokazują, że Naród potrafi działać skutecznie nawet bez formalnych struktur państwowych. Przykłady takie jak spontaniczny wyjazd rodaków na pogrzeb Jana Pawła II, pomoc w czasie powodzi czy wsparcie uchodźców z Ukrainy, wskazują, że idea i wspólne wartości wyznaczają cel działania, a ni
15 lut3 minut(y) czytania


Elektrownia na papierze, koszt w krajobrazie. Spór o Strugę i Naturę 2000
W Strudze i gminie Stare Bogaczowice rozgorzała dyskusja, która powinna zainteresować każdego, komu nie jest obojętny los lokalnej przyrody i kultury. Temat? Budowa przemysłowej elektrowni słonecznej na terenie objętym programem Natura 2000. Sprawa na pierwszy rzut oka brzmi „zielono, ekologicznie, nowocześnie”. Ale przy bliższym spojrzeniu pojawia się pytanie: dla kogo to naprawdę ma być korzystne? Nie można milczeć wobec propagandy mówiącej, że każdy kawałek pola czy wzgórz
9 lut2 minut(y) czytania


Struga walczy o swój głos wobec planów fotowoltaicznych
Spór o farmy fotowoltaiczne w Strudze nie jest drobnym lokalnym konfliktem ani nieporozumieniem. Pokazuje coś znacznie poważniejszego: sposób, w jaki w Polsce podejmowane są decyzje bezpośrednio wpływające na życie ludzi. To pytanie o to, kto naprawdę decyduje o przestrzeni naszego życia i o tym, co uznajemy za dobro wspólne. Transformacja potrzebna, lecz narzucana Transformacja energetyczna jest konieczna — i coraz więcej osób to rozumie. Problem polega na tym, że w praktyce
7 lut2 minut(y) czytania


Panele zamiast pól: Struga mówi NIE w obronie swojego krajobrazu
W Strudze, niewielkiej wsi niedaleko Wałbrzycha, przyszłość odmierza się w hektarach paneli fotowoltaicznych. Trzy planowane farmy mają zajmować około 240 hektarów — ponad jedną piątą powierzchni wsi. Będą stały tuż przy domach, zabytkowym pałacu i szlakach turystycznych, tworząc „morze paneli”, które dla mieszkańców oznacza trwałą zmianę krajobrazu i codziennego życia. Oficjalnie projekt nosi nazwę „zielona transformacja”, ale dla lokalnej społeczności to ingerencja w przest
7 lut2 minut(y) czytania


Miasto nie jest łupem politycznym
Jednym z trwałych błędów polskiej transformacji lokalnej było milczące założenie, że wygrana w wyborach i zbudowanie zaplecza lojalności wystarczają do zarządzania miastem. To założenie okazało się kosztowne. W praktyce oznacza utracone pieniądze, odpływ ludzi i słabnące perspektywy rozwoju. Miasto nie jest ani folwarkiem politycznym, ani sceną do realizowania osobistych ambicji. To złożony organizm społeczno-gospodarczy, który wymaga wiedzy z zakresu ekonomii, urbanistyki, d
2 lut2 minut(y) czytania
bottom of page