top of page

Wałbrzych pod Fasadą Sukcesu: Co Ukrywa Prezydent Szełemej

  • Zdjęcie autora: concertoconcerto
    concertoconcerto
  • 9 sty
  • 3 minut(y) czytania

Roman Szełemej jest prezydentem Wałbrzycha od 2011 roku — ponad 14 lat u władzy. To okres długotrwałej dominacji jednej osoby i jednej wizji zarządzania miastem. Choć media często przedstawiają go jako skutecznego menedżera i modernizatora, dokładna analiza jego działalności ujawnia liczne problemy, kontrowersje i realne konsekwencje dla miasta, o których mieszkańcy często nie słyszą.


1. Długotrwałe rządy — brak realnej debaty i kontroli

Szełemej sprawuje władzę od prawie półtorej dekady. Jego dominacja w polityce lokalnej jest tak silna, że nawet radni opozycyjni wskazują na niemożność prowadzenia konstruktywnej dyskusji nad miejskimi problemami. Według radnych Prawa i Sprawiedliwości, polityka finansowa prowadzona przez prezydenta przez ostatnie lata jest błędna, a ich głosy często pozostają bez wpływu na decyzje.

To nie jest normalna wymiana zdań — to długotrwała koncentracja władzy wykonawczej i marginalizacja opozycji, co ogranicza transparentność i demokratyczną kontrolę w mieście.


2. Manipulacje informacyjne i obietnice bez pokrycia

W kampanii prezydenckiej Szełemej wielokrotnie posługiwał się informacjami, które okazały się nieścisłe lub nieprawdziwe. Jego kontrkandydat Tomasz Maciejowski z PiS zarzucał, że prezydent wprowadzał mieszkańców w błąd, mówiąc o już uzyskanym finansowaniu z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji na konkretne projekty — basen, dworzec, remonty wspólnot mieszkaniowych — podczas gdy żaden z tych projektów nie został jeszcze zatwierdzony ani podpisany przez instytucje odpowiedzialne za przyznawanie funduszy.

To nie jest drobna pomyłka — to mylenie mieszkańców co do faktycznej sytuacji finansowej i inwestycyjnej miasta, szczególnie w kontekście ogromnych funduszy unijnych.


3. Polaryzacja i naruszenia praw obywatelskich

Jednym z najbardziej krytykowanych posunięć Szełemeja była próba wprowadzenia obowiązkowych szczepień przeciw COVID‑19 na poziomie lokalnym. Rada Miasta za jego inicjatywą przyjęła uchwałę, co wywołało ogromne kontrowersje prawne i społeczne, ponieważ prawo lokalne nie daje kompetencji do nakładania takich obowiązków.

Nie chodziło o debatę publiczną — chodziło o decyzję, która naruszała fundamenty wolności obywatelskich i przekraczała zakres uprawnień samorządu. Reakcje społeczne były tak gwałtowne, że prezydentowi przydzielono ochronę policyjną z powodu gróźb i tymczasowo wyłączono możliwość komentowania jego profilu na Facebooku, by odciąć nienawiść i ataki kierowane w stronę urzędującego włodarza.

Takie działania mają konsekwencje trwałe — nie tylko lęk i podziały społeczne, ale również utrata zaufania do instytucji publicznych.


4. Reakcje na realne problemy bezpieczeństwa — bagatelizowanie obaw mieszkańców

Kiedy w 2025 roku doszło do incydentów w dzielnicy Szczawienko, Szełemej długimi wypowiedziami próbował minimalizować problem, twierdząc, że w mieście „nie ma i nie będzie nielegalnych imigrantów” i że wszyscy cudzoziemcy pracują i mieszkają w Wałbrzychu legalnie.

Zdaniem części mieszkańców stanowisko prezydenta, choć formalnie zgodne z prawem, nie odpowiada na ich realne obawy i wywołuje poczucie niepewności. Mieszkańcy czują się nieusłyszani, a brak adekwatnej komunikacji w kwestiach bezpieczeństwa i integracji buduje narastające napięcia społeczne zamiast je łagodzić. W efekcie debata publiczna jest ograniczona, a zamiast wzmacniać więzi w społeczności, działania władz pogłębiają podziały.


5. Problemy związane z łączeniem funkcji publicznych

Szełemej przez lata łączył funkcję prezydenta z rolą lekarza i dyrektora szpitala. To z jednej strony świadczy o jego kompetencjach medycznych, ale z drugiej strony rodzi pytania o konflikt interesów i pełne zaangażowanie w każde z tych zajęć. Kontrola Urzędu Marszałkowskiego wykazała rozbieżności między dokumentami a rzeczywistością dotyczącą jego obecności na dyżurach, co podważa zaufanie do transparentności i standardów pracy publicznej.

Takie sytuacje to nie drobne uchybienia — to sygnały, że granice między rolami prywatnymi, zawodowymi i publicznymi są zbyt często zacierane.


6. Co obiecał, a czego nie zrealizował

W kampaniach Szełemej obiecywał m.in.:

- budowę centrum przesiadkowego,

- letni basen,

- remont wszystkich lokalnych dróg,

- godne warunki życia dla mieszkańców,

- wsparcie rozwoju IT i miejsc pracy dla młodych.

Ale wiele z tych obietnic nie zostało zrealizowanych, a ich realizacja nie jest pewna — w szczególności tam, gdzie zależała od przyznania środków zewnętrznych, co Szełemej przedstawiał medialnie jako pewnik, choć formalnie nie było zatwierdzone.


7. Skutki dla społeczności — podziały, brak zaufania, stagnacja

Skumulowane konsekwencje długotrwałych rządów Szełemeja to:

- wzrost napięcia społeczne na tle zdrowotnym, kulturowym i systemowym,

- brak zaufania części mieszkańców do władz,

- polaryzacja debaty publicznej, zamiast rozwiązania realnych problemów.

Te efekty nie są statystykami — to codzienne doświadczenia mieszkańców, którzy czują, że głos społeczności nie ma realnego wpływu na decyzje, które ich dotyczą.


Podsumowanie

Roman Szełemej może być postrzegany jako osoba zdolna do działania i o medialnym profilu, ale jego styl rządzenia, sposób komunikacji i podejmowanie decyzji często dystansują się od realnych potrzeb społeczności Wałbrzycha.

Miasto potrzebuje nie tylko menedżera inwestycyjnego, ale też lidera, który potrafi słuchać, budować dialog, a nie eskalować konflikty. Długie rządy jednej osoby bez realnej kontroli i szerokiej debaty publicznej prowadzą nie do stabilności, lecz do stagnacji oraz narastających podziałów.

Prawda, którą mieszkańcy muszą znać jest taka: prezydent, który od lat nie pokazał, że potrafi łączyć, a nie dzielić, zasługuje na publiczną, krytyczną ocenę i debatę, zanim decyzje jednej osoby określą przyszłość całego miasta.



Tomasz Niemas 

Komentarze

Nie można załadować komentarzy
Wygląda na to, że wystąpił problem techniczny. Spróbuj ponownie połączyć lub odświeżyć stronę.
bottom of page